poniedziałek, 10 października 2016

Yongnuo Speedlite YN560 IV - lampa błyskowa

Po roku użytkowania mojej lustrzanki Nikon D3200, postanowiłem zainwestować w dodatkowe akcesoria. Pierwszy wybór padł na lampę błyskową, ponieważ ta wbudowana w aparat nie była wystarczająca. Nie chciałem zbyt dużo na nią wydawać, gdyż służyłaby mi od czasu do czasu. Po kilku dniach poszukiwań, wybór padł na markę Yongnuo a konkretnie na model Speedlite YN560 IV.




Moim zdaniem to lampa z średnio-podstawowej półki. Posiada ręczny tryb pracy, czyli trzeba ręcznie ustawiać wartość błysku, ponieważ nie posiada trybu TTL. Lampy z tym trybem, gdy kupowałem swój model, były niestety poza moim zasięgiem.



Była to moja pierwsza styczność z dodatkową lampą błyskową tego typu, w szczególności manualną. Dzięki metodzie prób błędów oraz po zrobieniu kilku tysięcy zdjęć, jej obsługa stała się całkiem prosta.

Miałem okazję być fotografem na prywatnych przyjęciach w pomieszczeniach przy wysokim suficie , dzięki tej lampie wychodziły dość ciekawe i dobrze doświetlone zdjęcia.


Niestety sprzęt ten jest dość prądożerny. Na zwykłych bateriach AA (tzw. paluszkach), według opinii znalezionych w internecie można zrobić ok. 100 zdjęć na tzw. pełnym błysku. Dokładnie nie liczyłem ile wykonałem w tym trybie ale w moim odczuciu baterie wyczerpały się znacznie wcześniej. Na szczęście bez problemu możemy używać akumulatorków. Polecam wybranie tych o większej pojemności. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy zapomnieć przez jakiś czas o uciążliwym zmienianiu baterii.


Lampa posiada wbudowany, wysuwany dyfuzor, dzięki czemu światło jest bardziej miękkie. Zakres ogniskowej to Zoom 24, 28, 35, 50, 70, 80, 105 mm. Ja zazwyczaj korzystam z tej pierwszej wartości, ponieważ najbardziej pasuje do do rodzaju zdjęć przeze mnie wykonywanych.



Dodatkowym atutem, który mnie przekonał do zakupu tej lampy jest regulowana głowica, którą można obrócić praktycznie pod każdym kątem. Kąt obrotu w pionie -7-90 stopni, natomiast kąt obrotu w poziomie 0-270 stopni.



Z przodu znajduje się foto cela, która sprawdza się wtedy, gdy chcemy ustawić lampę np. na statywie i nie posiadamy dodatkowych wyzwalaczy. W takim przypadku przydaje się wbudowana lampa w aparacie ustawiona na niską wartość.


W komplecie znajduje się pokrowiec z dobrego materiału. Jest również dodatkowa podstawka pod lampę z gwintem dla statywu 1/4 cala.

Moim zdaniem lampa ma wymiary standardowe: 60 x 190 x 78mm (rozłożona). Dzięki temu akurat mieści się w mojej torbie obok aparatu.



Na chwilę obecną jestem z niej bardzo zadowolony. Jeśli zaczynasz swoją przygodę z fotografią i potrzebujesz tego typu sprzętu, to gorąco polecam.

Brak komentarzy: